|
Inception
|
| podloopom |
Dodany dnia 25 sie 09 08:47
|
Użytkownik
Postów: 75
Data rejestracji: 12.03.08
|
w internetu pojawił się zwjastun najnowszego filmu Nolana - intrygujący jak jasny gwint. coś czuje, że będzie to opowieść rozgrywająca się w jakiejś wirtualnej rzeczywistości w klimatach dieselpunkowych - dla mnie bomba
http://www.traileraddict.com/trailer/inception/trailer
dzieciarnia na filmwebie porównuje tych lewitujących panów do matrixa ale mje się to raczy z poltergeistem kojarzy.
Edytowane przez John J Adams dnia 27 sie 09 13:17
- co robią transformersy po imprezie?
- składają się na taksówkę |
| |
|
|
| Sasquatch |
Dodany dnia 25 sie 09 09:10
|

Użytkownik
Postów: 522
Data rejestracji: 14.02.08
|
Szału nie ma, na imprezie ze szwagrem też tak biegamy krzywo po korytarzu i nikt o tym filmu nie zrobił!
When You have to shoot, shoot, don't talk. |
| |
|
|
| Atue |
Dodany dnia 25 sie 09 14:49
|

Użytkownik
Postów: 127
Data rejestracji: 31.07.07
|
podloopom napisał/a:
dzieciarnia na filmwebie porównuje tych lewitujących panów do matrixa ale mje się to raczy z poltergeistem kojarzy.
A mnie z Dark City
The black flowers were out there, up on the mountains. The Afghans eat them. |
| |
|
|
| yuti-ra |
Dodany dnia 25 sie 09 23:49
|

Użytkownik
Postów: 85
Data rejestracji: 13.07.08
|
A mnie z moim (ech dawno dawno temu) akademikiem
A życie jak film zaczyna się, rozkręca i urywa... |
| |
|
|
| podloopom |
Dodany dnia 26 sie 09 11:49
|
Użytkownik
Postów: 75
Data rejestracji: 12.03.08
|
szczegóły dotyczące fabuły filmu
zawiera duże spoilery
http://incontention.com/?p=12388
- co robią transformersy po imprezie?
- składają się na taksówkę |
| |
|
|
| SznekaZserem |
Dodany dnia 31 lip 10 12:07
|

Użytkownik
Postów: 4
Data rejestracji: 28.03.09
|
jestem po seansie i kurw.. mega śmieszą mnie teksty ala wyborcza "Lepszy od Matrixa! DiCaprio kradnie sny..." Film jest solidny baa nawet bardzo dobry, ale dupy nie urywa wiem że to śmieszny argument, ale nie chcę spojlerować, block buster jak każdy inny. Choć gimbusy już dopisują mu 2 i 3 dno i zaraz ruszy machina hajpu. Miłego seansu  |
| |
|
|
| podloopom |
Dodany dnia 01 sie 10 01:56
|
Użytkownik
Postów: 75
Data rejestracji: 12.03.08
|
zgadzam się z przedmówcą
bardzo dobry produkcyjniak; ale nic ponad to
najbardziej temu filmowi zaszkodziła przesadnie napompowana bańka promocyjna - przez 140 minut siedziałem jak na szpilkach czekając na niirwanę, żeby na końcu zadać sobie pytanie "to już?"
- co robią transformersy po imprezie?
- składają się na taksówkę |
| |
|
|
| smutny |
Dodany dnia 01 sie 10 02:12
|

Użytkownik
Postów: 10
Data rejestracji: 26.02.10
|
Film całkiem fajny - nie obyło się oczywiście bez kilku scenariuszowych zgrzytów i wątków dodanych jakby na siłę.
Zaczynając od niepotrzebnego dodania jakiejś studentki [no sorry, czyżby zbyt dużo mężczyzn było w początkowej wersji scenariusza?], po dość cienkie wyjaśnienie kick'a, aż po projekcje umysłu - które chyba jedynie miały na celu zwiększenie ilości akcji, wybuchów i strzelania w filmie.
Gdyby z tego filmu powstał thriller, albo psychologiczne sci-fi, to by naprawdę fajnie było, i nawet inteligentnie. tak to mamy kolejny blockbuster i dużą ilością strzelania.
I dodatkowo ogromnie mnie wkurzał fakt, że Ellen Page taka niska, a ma w dodatku dużą głowę. |
| |
|
|
| SznekaZserem |
Dodany dnia 01 sie 10 17:38
|

Użytkownik
Postów: 4
Data rejestracji: 28.03.09
|
E. Page to porażka w tym filmie, tym bardziej że wykreowana jest na najbardziej dojrzałą postać która pomaga zmagać się leo z koszmarami przeszłości , proszę.... !!? Trochę też mogli darować sobie sceny w śniegu i cała ta ala bondowską strzelaninę która imo było kiepska jak ch.j. A co najgorsze ani razu nie miałem ciarów podczas seansu o łzach zapomnij :] Cała ta ocena na ścierwie imdb to kolejny błąd statystyczny lub zbiorowa halucynacja.
Edytowane przez SznekaZserem dnia 01 sie 10 17:40 |
| |
|
|
| podloopom |
Dodany dnia 01 sie 10 18:24
|
Użytkownik
Postów: 75
Data rejestracji: 12.03.08
|
Po przespaniu się z problemem oceniam toto na 7/10.
Bardzo sprawnie zrealizowany, wciągający, kilka zapadających w pamięci sekwencji, ale szału nie ma.
Film ma design w wersji "na tłusto", wszystko aż ocieka efektownymi i kunsztownymi detalami tylko, że to są tylko wisienki na torcie, w którym - koniec końców - zabrakło nieco słodyczy.
Odniosłem wrażenie, że Nolanowi ewidentnie zabrakło pomysłu na końcówkę filmu. Miał kapitalny pomysł wyjściowy, obmyślił kilka skomplikowanych scen tworzących wrażenie fabularnej głębi, a na końcu zamiast pojechać jakimś twistem który logicznie spinałby wszystkie wątki poszedł na łatwiznę zostawiając widzowi pole do własnej interpretacji.
Jednym zdaniem: Incepcje oglądało się bardzo przyjemnie, aczkolwiek zostawia niedosyt.
- co robią transformersy po imprezie?
- składają się na taksówkę |
| |
|
|
| TrueCouchSurfer |
Dodany dnia 03 sie 10 17:13
|

Użytkownik
Postów: 14
Data rejestracji: 30.04.08
|
Mnie tam cieszy, że jest blockbuster, który nie obraża mojego intelektu. Solidne kino akcji z bardzo dobrym scenariuszem i pomysłem, który przebija się ponad niepotrzebny czasem wizualny przepych. Scenarzysta jest jak zwykle ostatni w łańuchu pokarmowym hollywood, po reżyserze, producencie, aktorach, operatorach itd.
Pewnie, że Incepcja ma luki i wolałbym jakiś motyw filozoficznego sci-fi, ale właściwie jedyne co mi przeszkodziło w pełnym funie to rozwlekły motyw na śniegu. Mariaż filmu o podświadomości z kliszą, jak trafnie zauważył Szneka, z Bonda ? Burp, Bueh !
|
| |
|
|
| garret |
Dodany dnia 03 sie 10 17:21
|

Administrator
Postów: 250
Data rejestracji: 07.05.07
|
W sumie nie wierzę, ze to piszę ale strzelanie i akcyjka na śniegu tylko mi przeszkadzały. Reszta bezbłedna.
ps. Fajna autoironia Berengera gdy mówi o kimś młodszym i przystojniejszym
Edytowane przez garret dnia 03 sie 10 23:17
This is the way the world ends-Not with a whimper, but with a bang. |
| |
|
|
| SznekaZserem |
Dodany dnia 03 sie 10 19:46
|

Użytkownik
Postów: 4
Data rejestracji: 28.03.09
|
Film miał prawo się podobać to solidne kino. Wręcz wzorowe. Z tym że dopisywanie Nolanowi miana reżysera wszechczasów jest trochę pochopne i to mnie boli. Dałem się podejść jak dziecko tymi wszystkimi miodnymi hasłami czekając na Grala kinematografii. Może gdyby to był pierwszy film Nolana który wpadł mi w ręce przypadkiem byłbym zmiażdżony tak czekałem na objawienie i go nie zaznałem.
@garret Berenger tak zbrzydł, że prawie go nie poznałem  |
| |
|
|
| Turek |
Dodany dnia 04 sie 10 06:59
|

Użytkownik
Postów: 24
Data rejestracji: 28.12.07
|
Oceans Eleven + Matrix = Inception |
| |
|
|
| Carbon Unit |
Dodany dnia 04 sie 10 13:25
|

Użytkownik
Postów: 71
Data rejestracji: 15.01.09
|
Turek napisał/a:
Oceans Eleven + Matrix = Inception
No teraz to mi obrzydziłeś już całkowicie ten film.
Jeszcze nie oglądałem, ale nie wiem czego ludzie spodziewaliście się, że będzie taki jak zapowiadają? Są jeszcze w dzisiejszych czasach filmy (cokolwiek innego) co jest takie jakie w zapowiedziach jest przedstawiane?
Welcome Home (Sanitarium) |
| |
|
|
| Turek |
Dodany dnia 04 sie 10 14:07
|

Użytkownik
Postów: 24
Data rejestracji: 28.12.07
|
Film nie jest syfiasty, ale tez laćków nie zrywa.
Problemem jest to, że to film dziejacy sie w snach a fabularnie jest przyzwoitą, totalnie konwencjonalną sensacją o trudnym włamaniu. Brak mu jaj i wizji, jest zrobiony bezpiecznie zamiast jechac po bandzie. |
| |
|
|
| derek |
Dodany dnia 04 sie 10 22:28
|
Użytkownik
Postów: 62
Data rejestracji: 27.03.08
|
moim zdaniem Nolan leci w ch*ja, a młodzież rusza skórką.
oto jak wyglądałyby dialogi w Incepcji, gdybym ja poprawiał scenariusz:
pinda: Musisz przestać o niej myśleć.
Leoś: Dziewczyno, kurwa, jeszcze słowo, a wylatujesz z mojego teamu! Nie po to cię ze sobą targałem, żebyś mi teraz dupe truła!
ale niestety Mośki w Holly mnie wykolegowały i w konsekwencji zszedłem do podziemia (tj. Internetu) i muszę swoją twórczość publikować anonimowo.
no więc po pierwsze, mega denny do potęgi en silnia, gdzie "en" to nieskończoność jest wątek na linii Cobb-Mal. to jest taki typowy wątek w sam raz dla dzieci i gików ruszających skórką na widok Ellen Page. zaraz opiszę, o co mi chodzi, aby nie było niedomówień. otóż na ekranie widzimy rezolutną studentkę ASP walącą głupio-mądre suchary i bawiąca się w panią psycholog z bożej łaski oraz dorosłego faceta otwierającego się przed nią jak jakaś ostatnia faja albo przyjazny gej. ogólnie ubolewam nad tym, iż eka Leosia nie składała się z samych facetów - to uczyniłoby Incepcje filmem poważniejszym, cięższym, doroślejszym, a być może nawet seksistowskim! za dużo facetów było w scenariuszu i ktoś doszedł do wniosku (pewnie Nolan), że trzeba urozmaicić historie wstawiając dzieciaka, który wnosiłby powiew zdrowego rozsądku, bo wiadomo, że agenci wynajmowani przez największe korporacje świata do wykonywanie niebezpiecznych misji typu "rozwalanie konkurencji" to nie to co samo rezolutni studenci ASP mający świadectwo z paskiem.
poza tym Incepcja to taka krzyżówka Bonda + Matriks + Dowolny Film Akcji, W Którym Są Komandosi.
mega prostacko - i nie bójmy się tego słowa - wyszły Nolanowi wszelkie wizualizacje kluczowych, że się tak wyrażę elementów "śnienia". np. system obronny Fishera ma postać uzbrojonych kolesi z gunami - takie coś wymyśliłby mój brat mający - że przypomnę tym, którzy nie wiedzą - paszport Polsatu.
na pytanie, gdzie ukryć idee, Nolan odpowiada posiłkując się następującą wizualizacją: ukryć ją należy w twierdzy w górach bronionej przez komandosów po to, żeby mogli ją zaatakować inni komandosi + studentka ASP, która w ostatniej chwili wpadnie potem na mega cwany plan, dowodząc niezbicie, że jej obecność we filmie ma sens!
według mnie zaszczepianie idei powinno wyglądac dokładnie tak samo jak wygląda zaszczepianie idei w mózgach dzisiejszych dzieci, że Nolan to geniusz.
Pozdrawiam wszystkich, których Mośki wykolegowały!
PS
chemik to też dziecinna postać jest. śmieszna jest scena, w której poznajemy go po raz pierwszy: koleś siedzi, a za nim kolorowe, tajemne mikstury, żeby było wiadomo, że to chemik, a nie, dajmy na to, grabarz.
Edytowane przez derek dnia 04 sie 10 22:46
... |
| |
|
|
| garret |
Dodany dnia 04 sie 10 22:55
|

Administrator
Postów: 250
Data rejestracji: 07.05.07
|
Dzien po seansie mysle ze Incepcji blizej do Gamera niz Matrixa
This is the way the world ends-Not with a whimper, but with a bang. |
| |
|
|
| Red |
Dodany dnia 11 sie 10 16:19
|

Użytkownik
Postów: 48
Data rejestracji: 08.08.09
|
garret@ -->bliżej jej do Gamera w kwestii sensowności fabuły, montażu czy ogólnego poziomu? |
| |
|